Klasyka Nocą
  • Tomasz
  • 2014-08-07

Weekendowa porcja Kultury

Lubicie klasykę kina? A może muzykę klasyczną? A może by tak połączyć jedno z drugim?

W sobotę byłam na takim koncercie. „Wieczór z muzyką filmową z Oskarem w tle”,  z cyklu „Klasyka nocą” organizowanego przez Baltic Kwartet. Naprawdę klasyka i naprawdę nocą – koncerty zaczynają się o 22.00. I całe szczęście, bo w te upały przed zmrokiem wolałam nie wypełzać na ulice…

Może najpierw coś o samych artystach. Baltic Kwartet to kwartet smyczkowy, działający od 10 lat i składający się z absolwentów Gdańskiej Akademii Muzycznej, obecnie związanych z Polską Filharmonią Bałtycką i Teatrem Muzycznym. Nie zamykają się jednak w określonych formach czy przestrzeniach, a tworzą projekty które „wychodzą” z muzyką do ludzi.

„Klasyka nocą” to właśnie cykl takich kameralnych koncertów, towarzyszących Jarmarkowi Dominikańskiemu. Odbywają się w niedużej sali na piętrze Gdańskiego Towarzystwa Przyjaciół Sztuki – chociaż ten budynek zapewnie więcej osób skojarzy po nazwie lokalu mieszczącego się na parterze – popularnego klubu No to cyk! 😉  Siedząc przy stolikach przy zimnym napoju i ciasteczkach można się zrelaksować i rozkoszować muzyką.

Przechodząc do samego koncertu – Kwartet zaprezentował piętnaście utworów, pochodzących ze znanych filmów, we własnej aranżacji smyczkowej. Rozpoczęto uroczyście – Polonezem z „Pana Tadeusza”. Niektóre utwory wywoływały u mnie rozbawienie (jak słynny motyw muzyczny z „Różowej Pantery” – oczywiście tej z 1963 roku – który mi jednak bardziej kojarzy się… z kreskówką o tym samym tytule. Ah, dzieciństwo ), inne melancholijny uśmiech (przodowało w tym My heart will go on z oscarowego „Titanica”, które było obowiązkowym utworem-przytulańcem na wszystkich dyskotekach klasowych w podstawówce…).

Muzyka przeplatała się z ciekawostkami, anegdotami i cytatami przytaczanymi przez Tomasza Diakuna (I skrzypce), który pełnił również rolę koncertowego wodzireja. Mi w pamięci utknął szczególnie jeden cytat z Dantego, który mimo że nie wiąże się bezpośrednio z muzyką, przemawia do wyobraźni:

Zapamiętajcie ten dzień, bowiem on jest początkiem wieczności

Powiało teraz powagą i sentencjonalizmem… ale tak nie było. Kwartet kreował rewelacyjną, towarzyską atmosferę, wciągając publiczność w dialog i zabawę. Jednym z takich elementów był plebiscyt na najlepszy utwór – patriotycznie zwyciężył Walc z „Nocy i Dni”. Szczerze powiedziawszy nie dziwię się temu, bo uważam go za przepiękny utwór, chociaż sama głosowałam inaczej – moje serce podbiło wykonanie Moon River ze „Śniadania u Tiffany’ego” (mimo że to filmowy klasyk, po raz pierwszy obejrzałam go dopiero kilka lat temu… więc jak dla mnie główne role grają tam Audrey Hepburn i Hannibal Smith :] ).

Dwa dni później w sklepie rzuciła mi się w oczy płyta z największymi przebojami Henriego Mancini (autora muzyki do „Śniadania u Tiffany’ego” i „Różowej Pantery” z filmów tu wspomnianych). Nie oparłam się pokusie.

Dwa ostatnie z zaprezentowanych utworów były autorstwa Astora Piazzolli – i kuszą mnie by pójść również na drugi koncert z cyklu „Klasyka nocą”, czyli „Bach vs. Piazzolla”.

O muzyce ciężko mówić, muzyki należy słuchać – z takiego założenia wychodząc mogę wam jedynie polecić  nocne koncerty. Jeszcze w ten weekend macie okazję tego doświadczyć – w piątek czeka na was „Bach vs. Piazzolla”, w sobotę – filmowe klasyki. Jeśli więc będziecie wieczorną porą przechodzić Chlebnicką w pobliżu „Cyka” i zauważycie pana siedzącego na zewnątrz przy niewielkim stoliczku z plakatem Baltic Kwartet i sprzedającego bilety – nie wahajcie sie długo (jeśli wolicie nie ryzykować, bilety można zarezerwować wcześniej przez stronę internetową zespołu).

Idźcie na koncert – mają ciasteczka 😀  I duużo, duuużo dobrej muzyki 😉

Recenzja koncertu ze strony blog.gdansk4u.pl autorstwa Katarzyny Obiegło

0 Comments

Leave a comment

Recent posts

  • L’ autunno – Hanna Pozorska i Baltic String Quartet

    Read more >>
  • Muzyka w zabytkach starego Gdańska – Kościół Zielonoświątkowców

    Read more >>
  • Kania Lodge

    Read more >>

Tags